Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nowy wariant koronawirusa pretekstem dla wielu rządów do wprowadzania kolejnych lockdownów. W wielu krajach trwają protesty przeciwko restrykcjom

Treść

W obliczu pojawienia się nowego wariantu koronawirusa wiele państw Europy decyduje się na twardy, ogólnokrajowy lockdown. Omikron odnotowano już w 77 krajach świata. W Polsce dzieci i młodzież przeszły na naukę zdalną.

Minionej doby odnotowano 9 609 nowych zakażeń koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 6 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 23 osoby.

– Mamy do czynienia niestety z czwartą falą, w Polsce na szczęście nieco odpadającą, ale jestem daleki od jakiegoś optymizmu – podkreślił premier RP Mateusz Morawiecki.

Od dziś najmłodsi uczniowie szkół podstawowych i średnich przeszli na naukę zdalną. Ma to zatrzymać łańcuch zakażeń w okresie świąteczno-noworocznym. Sami uczniowie nie są w pełni zadowoleni z tego rozwiązania.

– Lepiej moim zdaniem jest w szkole, bo są koledzy, lepiej słychać jak nauczyciel coś mówi, lepiej wytłumaczy, nie ma też problemów z internetem w szkole – powiedział Karol, uczeń IV klasy szkoły podstawowej.

– Gorzej jest z odzywaniem się na lekcji. Czasem ktoś nie chce nic mówić i brakuje takiej motywacji. Dlatego, moim zdaniem, lepiej wiedzę się przyswaja w szkole – zauważył Szymon, uczeń liceum.

Dzieci będą uczyły się w domach do 9 stycznia.

– Dłużej raczej nie, bo wiadomo, że na nauce zdalnej człowiek się mniej uczy niż w szkole – zaznaczył Mikołaj, uczeń technikum.

Nauka zdalna to problem logistyczny dla części rodziców.

– Trójka dzieci, wszystkie technologiczne sprzęty zajęte no i ja nie mogę iść do pracy – wskazała Iwona Śmierzchalska, mama trójki dzieci.

Rodzice mogą liczyć na dodatkowy zasiłek opiekuńczy.

– On jest przeznaczony zarówno dla dzieci do lat 8, jak i starszych dzieci. Z tym, że jeśli chodzi o starsze dzieci, one powinny mieć odpowiednie orzeczenie o niepełnosprawności – przypomniał Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS.

Zasiłek przysługuje, jeśli nie ma drugiego rodzica czy współmałżonka, który może w tym czasie zapewnić opiekę dziecku. Pomoc finansowa to 80 proc. wynagrodzenia, wypłacane za każdy dzień, w którym sprawowana jest opieka. Obostrzenia, które obowiązują w Polsce, a jednym z nich jest właśnie nauka zdalna, są mniej dotkliwe niż w innych państwach europejskich. Holenderski rząd wprowadził ogólnokrajowy lockdown do 14 stycznia.

– Jest to nieuniknione z powodu piątej fali, która zbliża się do nas z nowym wariantem koronawirusa. Omikron rozprzestrzenia się jeszcze szybciej niż się obawialiśmy, dlatego musimy działać już teraz, aby zapobiec jak największej liczbie zakażeń i zgonów – powiedział premier Holandii Mark Rutte.

Po ogłoszeniu nowych restrykcji Holendrzy rzucili się do przedświątecznych zakupów. Sklepy pękały w szwach.

– Myślałam, że wejdę do tego sklepu, ale jest długa kolejka. Wygląda na to, że nie tylko ja pomyślałam, że lepiej dziś zrobić zakupy – mówiła Femke Bos, mieszkanka Nijmegen w Holandii.

Najgorzej sytuacja wygląda w Wielkiej Brytanii, gdzie Omikron wykryto już u ponad 37 tys. osób. Brytyjski rząd ratunek widzi w szczepieniach przypominających.

– To wyścig między wirusem a szczepionką. Dlatego ucieszyłem się, widząc, że ostatnio mieliśmy nasz najlepszy dzień przypominający. 740 tys. dawek przypominających w całej Wielkiej Brytanii, których w sumie podaliśmy 25 milionów – poinformował minister zdrowia Wielkiej Brytanii Sajid Javid.

Mimo to na Wyspach planowany jest dwutygodniowy lockdown po Bożym Narodzeniu. W Londynie doszło do protestów i starć z policją. Podobne rozwiązania ma już w środę wprowadzić rząd w Belgii. I tam również ludzie wyszli na ulice.

W Belgii od października bez paszportu covidowego nie można wejść m.in. do barów i restauracji.

– Uważamy, że paszport covidowy jest dyskryminujący. Dzieli ludzi na tych, którzy przyjęli szczepionkę, i ludzi, którzy jej nie przyjmują – wskazał protestujący z Brukseli.

Przeciwko obostrzeniom i przymuszaniu do szczepień protestowano w Paryżu oraz hiszpańskich miastach – Bilbao i Barcelonie.

– Nie jestem przeciwny szczepionkom, ale zdecydowanie sprzeciwiam się restrykcjom i ograniczeniom naszych wolności, na które cierpimy od początku pandemii – podkreślił Joan, protestujący z Barcelony.

Przy ogólnokrajowym wskaźniku szczepień wynoszącym w Hiszpanii prawie 80 proc., w minionym tygodniu odnotowywano ponad 30 tys. dobowych zakażeń koronawirusem.

TV Trwam News

 

Żródło: radiomaryja.pl,

Autor: mj

Tagi: COVID-19