Przejdź do treści
Przejdź do stopki

,,Truth Social" - alternatywa dla cyfrowych gigantów

Treść

Po tym, jak Facebook zablokował profil Konfederacji, rząd odpowiedział pismem z oficjalnym sprzeciwem. By ograniczyć siłę i cenzurę, po którą sięgają cyfrowi giganci, swoją alternatywę w Stanach Zjednoczonych buduje Donald Trump.

Głośnym echem w Polsce odbiła się decyzja Facebooka, który już dwukrotnie zablokował profil Konfederacji. Choć rząd nie zgadza się z treściami, jakie pojawiały się na platformie z inicjatywy polityków tej formacji, to podtrzymuje, że decyzja Facebooka uderza w wolność debaty publicznej.

– Polski rząd przekazał już do firmy META informacje na temat tego, że nie zgadzamy się z takim podejściem. Uważamy, że to uzasadnienie, które podano, nie jest autentyczne – poinformował minister Janusz Cieszyński z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

W uzasadnieniu – jak argumentował minister – Facebook nie przedstawił ani konkretnych postów, ani w transparentny sposób nie przekazał opinii publicznej, dlaczego taka decyzja została podjęta. Z ust polityka rządu pada zapowiedź kontynuacji prac nad projektem, jaki z inicjatywy Solidarnej Polski powstał w resorcie sprawiedliwości.

Ekonomista Paweł Młynarek przekonywał, że obecnie można zauważyć zatrzymanie w rozwoju Facebooka. W 2012 roku ponad 90 proc. nastolatków w Polsce korzystało właśnie z tej platformy. Obecnie jest to 50 proc.

– Nie jest tak, że Facebook czy Twitter będą rządziły i dzieliły wiecznie – podkreślił.

Powstają nowe platformy i nowe media społecznościowe, a inne odchodzą w niepamięć. Upadły m.in. Nasza Klasa czy Gadu-Gadu. Teraz na tym rynku chce zaistnieć Donald Trump ze swoją propozycją. Były amerykański prezydent podczas batalii o Biały Dom przekonał się, jak skutecznie cyfrowi giganci mogą zamknąć usta niewygodnym osobom.

– Poważono się na to, aby Donald Trump został odcięty, wyeliminowany z możliwości porozumiewania się Facebookiem, Instagramem, YouTubem – zwrócił uwagę Piotr Boroń, były członek KRRiT.

Propozycja Donalda Trumpa to „Truth Social”. Aplikacja będzie prawdopodobnie możliwa do pobrania od 21 lutego. Nie jest to przypadkowa data, bowiem to dzień urodzin Jerzego Waszyngtona.

– To jest naprawdę bardzo odważny, ale i trochę desperacki krok w sytuacji, kiedy ogromną przewagę mają te media, które jako pierwsze opanowały komunikowanie się między ludźmi – podkreślił Piotr Boroń.

Media społecznościowe należą do podmiotów prywatnych.

– I za pomocą podmiotów prywatnych można w różnoraki sposób kształtować opinie społeczeństwa na dane sprawy, które dotyczą osób, państw – zwrócił uwagę ekspert ds. bezpieczeństwa Adam Krampichowski.

Facebook, by utrzymać swoją pozycję, postuluje zmiany w prawie.

– Obecnie Facebook dąży do ustanowienia różnych regulacji, które przeszkodziłyby w rozwoju nowych mediów społecznościowych – wskazał ekonomista Paweł Młynarek.

Ekspert nie stawia jednak krzyżyka na platformie byłego amerykańskiego prezydenta. Wręcz przeciwnie, jest przekonany, że cmentarz jest pełen tych przedsięwzięć, które nigdy nie miały prawa upaść.

Prawnik Marcin Jakóbczyk podkreślał z kolei, że wraz z powstaniem nowej platformy do komunikowania się, jej uczestnicy nie mogą zrezygnować z tych mediów, które dziś dominują na rynku.

– Ale umiejętnie wykorzystać swoją taktykę do tego, aby jednak dotrzeć do większej społeczności, pokonać przeciwnika jego własną bronią – zaznaczył.

Z inicjatywy amerykańskiej prawicy powstawały już alternatywy dla głównych mediów społecznościowych. Największa taka platforma posiada ok. 4 mln użytkowników. To niewiele w porównaniu z aktywnymi użytkownikami Twittera czy też Facebooka.

TV Trwam News

Żródło: radiomaryja.pl,

Autor: mj

Tagi: cenzura